Gdy widzisz kogoś leżącego
– podejdź i sprawdź, czy nie potrzebuje pomocy.
Jak często zdarza nam się kategoryzować ludzi, którzy odbiegają od naszych standardów?
Osoba leżąca na ławce na dworcu to z pewnością alkoholik. Nie diabetyk, któremu spadł cukier i znajduje się w głębokiej hipoglikemii, nie osoba, która dostała udaru mózgu lub zawału serca, ani osoba, która jest nieprzytomna po ataku padaczki.
Jest również druga strona tego medalu. Jadąc samochodem widzisz na przystanku kogoś, kto leży i od razu wzywasz pogotowie? Idziesz ulicą, widzisz że na trawie leży człowiek i dzwonisz po karetkę? ZATRZYMAJ SIĘ, PODEJDŹ I SPRAWDŹ.
Dla Ciebie to tylko chwila, a możesz uratować komuś życie. Możesz też zaoszczędzić niepotrzebnego wyjazdu zespołowi ratownictwa medycznego, jeżeli okaże się, że pomoc nie jest potrzebna. Zasada jest prosta: sprawdź stan i podejmuj odpowiednie działanie.
Pomaganie jest proste, nie bój się, nie bądź obojętny.

